Do Amfory wstąpiłyśmy z córką przypadkiem, z ciekawości. Było to nowe miejsce na Muranowie, świeżo po przeprowadzce z Mokotowa. Szukałyśmy czegoś ciekawego dla Julii, wówczas pięciolatki, a na szybie pojawiło się ogłoszenie o warsztatach ceramicznych dla dzieci. Już pierwszy kontakt okazał się sympatyczny, tak samo pierwsze warsztaty, na które przyszłam razem z córką. Okazało się, że prowadząca – Pani Sławka – ma świetny kontakt z dziećmi i potrafi znakomicie przekazać zgromadzonym 5- i 6-latkom podstawy pracy z gliną, a przy tym zachęcić dzieci, żeby pracowały w skupieniu. Julia bardzo szybko wciągnęła się w lepienie i zaczęła przynosić do domu coraz ładniejsze przedmioty z gliny: figurki, dzbanuszki, broszki, mydelniczkę. Córka chodzi do Amfory już drugi rok, świetnie się tu czuje i cały czas tworzy coś nowego, a my mamy całą kolekcję glinianych pamiątek z jej dzieciństwa.

Amfora to bardzo przyjazne dzieciom miejsce, gdzie mogą z pasją urzeczywistniać swoje twórcze pomysły, a przy tym nieustannie ćwiczyć paluszki, które stają się coraz sprawniejsze. To naprawdę fajnie, że są takie miejsca.

 

Magda i Julia Kłos

_______________________________________________________________________________________________________

Kiedy miałem pięć-sześć lat, i jeszcze nie wiedziałem, że zostanę pisarzem
(raczej naukowcem - patrząc na moje ówczesne kolekcje owadów i muszli ślimaków
wodnych i lądowych), chętnie lepiłem różne drobiazgi z gliny. Fascynowało mnie,
że można własnoręcznie stworzyć coś ładnego. Doskonale pamiętam dzbanek, który
wtedy stworzyłem nie używając niczego nawet w najmniejszym stopniu przypominającego
krąg garncarski. Naczynie powstałe z porządnego kawałku gliny starannie pomalowałem
gwaszem, a potem zastanawiałem się - za pomocą czego można uzyskać efekt połyskującej,
gładkiej porcelany? Wówczas tylko jedno przyszło mi do głowy: pokryć kolorowy dzban
grubą warstwą błyszczącego niczym lakier kleju do papieru.
Porządnie wysuszyłem dzbanek. Nie potrzebowałem pieca - mieszkałem wówczas w Rosyjskim
Siedmiorzeczu, mniej więcej na szerokości geograficznej Rzymu, Florencji, Marsylii czy Barcelony.
Słońca nie brakowało, a temperatury w cieniu sięgały latem +40° C w cieniu.
W odpowiednim momencie pomalowałem swoje dzieło grubą warstwą kleju z eleganckiej szklanej buteleczki.
Gotowy dzbanek nie był taki ładny, jak wazony i figurki, rosyjskie i chińskie, w moim domu rodowym.
Tym niemniej byłem dumny z siebie.
Kilkanaście lat później z przyjaznym uśmiechem wspominałem swoje pierwsze kroki na drodze odkrywania
tajników szkliwienia ceramiki. Przyglądałem się pięknym rzeczom w Cesarskim Ermitażu oraz
Muzeach Cesarza Aleksandra III w Sankt-Petersburgu i Moskwie, mając w pamięci słońce Siedmiorzecza,
gorącą glinę, gwasz i klej do papieru.
Niestety tamten dzbanek nie zachował się. Jednak pamięć o nim natychmiast ożyła, kiedy pojawiło się
w Warszawie Stowarzyszenie Amfora. Warsztaty ceramiczne prowadzone w jej pracowniach są
zdecydowanie najciekawszą ofertą kulturalno-filozoficzno-manualną dla przedstawicieli wszystkich
pokoleń mieszkańców miasta. W mojej opinii są one bezcenne. Pozbawione antagonizmów,
skupione na wartościach społecznych, są przewodnikiem po świecie możliwości, piękna i sensu.
Obcowanie z ceramiką - starożytną sztuką własnoręcznie tworzoną - czyni człowieka i jego świat lepszym.
Uznaję działalność AMFORY za zjawisko wybitne i wyjątkowo ważne.

Dmitrij Al. Strelnikoff

____________________________________________________________________________________

Serdeczne podziękowania dla organizatorów i prowadzących zajęcia ceramiczne w naszej szkole.
Zajęcia są bardzo lubiane prze dzieci, wzbogacają, naszą świetlicową ofertę i co dla nas ważne... są prowadzone na miejscu, w naszej szkole !
Dzieci mają okazję rozwijać swoje zainteresowania, wyobraźnię - ekspresję twórczą i umiejętności manualne.
Tematyka zajęć jest różnorodna, każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Co roku, wszyscy podziwiamy twórczość i zaangażowanie uczestników zajęć ceramicznych.
Pozdrawiamy Panią Sławkę i liczymy na dalszą, owocną współpracę.

Kadra pedagogiczna świetlicy - Zespół Szkolno - Przedszkolny nr 8 w Warszawie
Kierownik świetlicy Lidia Piwowarczyk

______________________________________________________________________________________

Wspierają nas

Zadzwoń do nas